Komiks (27) Literatura (10) Sztuka (10) Ameryka (9) Film (9) Prasa (5) Seriale (3) Ilustracja (2) Reklama (2) Ziny (1)

czwartek, 17 grudnia 2009

::Marek Chlanda::Beatyfikacje 2006-2007::













Komu udało się przypadkiem zawędrować do poznańskiego Muzeum Narodowego przed 13 grudnia, ten pewnie zgodzi się ze mną, że wystawa Marka Chlandy, która miała tam miejsce, była zdecydowanie warta obejrzenia.

Prace Chlandy były bowiem bardzo korzystnie zakomponowane w przestrzeni muzeum (zwłaszcza w drugiej sali), dzięki czemu oczy obserwatora/odwiedzającego odczuwać mogły ową perwersyjną przyjemność, jakiej doznaje się gdy udaje się dostrzec umiejętnie wydobyte na wierzch niuanse doświadczanego zjawiska.

















Pozostaje jeszcze kwestia samych prac...

Prezentowane w muzeum Beatyfikacje... tworzą swoisty szkicownik, w którym, pomimo różnych technik, formatów, podłoży, doskonale się uzupełniają, komponują. To, co artysta przedstawił widzowi na tej wystawie, jest więc zarejestrowanym procesem myślowym podobnym do książek-notatników, w których wielu pisarzy (m.in. Italo Calvino) próbowało dekonstruować język i/lub poszukiwać pęknięć semantycznych. Różnica polega na tym, że Chlanda zapisuje swoje myśli w obrazach, a dokładnie: siedmiu sekwencjach poświęconych piętnastu osobom, z których twórczością lub obrazem w kulturze postanowił nawiązać dialog.
















Dialog ten siłą rzeczy rozprzestrzenia się również na relację artysta - widz, a właściwie: przywołane postaci - artysta - widz (czyli: Chlanda przyjmuje tu także rolę pośrednika). Przy tym, jakkolwiek niezdarnie  lub sztampowo może to zabrzmieć, jest to "rozmowa" dla oka bardzo przyjemna.

Więcej obrazów z wystawy Marka Chlandy zobaczyć można pod adresem:

Za "antygminny" język uprzejmie przepraszamy!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...